Przejdź do głównej części

Nationale-Nederlanden o profilaktyce chorobowej

Nationale-Nederlanden podaje wyniki zleconego badania na temat profilaktyki chorób nowotworowych. Badanie zrealizował Instytut Badań Rynkowych i Społecznych w styczniu 2019 r. na reprezentatywnej grupie dorosłych Polaków.
Okazuje się, że ponad połowa Polaków ma w rodzinie osobę chorującą na nowotwór, ale tylko 51 proc. respondentów deklaruje, że regularnie wykonuje badania profilaktyczne w celu wykrycia choroby. Nieco więcej ankietowanych (57 proc.) przynajmniej raz w roku wykonuje badania profilaktyczne, takie jak: badanie krwi, USG, badania przesiewowe zależne od wieku. Niespełna jedna czwarta ankietowanych (23 proc.) deklaruje wykonywanie badań co 2-3 lata. Znacznie częściej swój stan zdrowia sprawdzają kobiety (60 proc.) niż mężczyźni (43 proc.). Największą skłonność do wykonywania badań mają 50-latkowie (65 proc.), a najniższą 20-latkowie (40 proc).
65 proc. Polaków deklaruje, że nie spożywa alkoholu w nadmiarze, a 62 proc. nie pali tytoniu. O stosowanie zdrowej diety mówi prawie połowa ankietowanych. Polacy rzadko wiążą aktywność fizyczną z profilaktyką antynowotworową. Tylko 30 proc. respondentów wskazało, że regularnie uprawia sport jako działanie profilaktyczne przeciw chorobie nowotworowej.

Choroba nowotworowa to nie tylko ogromne wyzwanie emocjonalne, ale także finansowe, tym bardziej, że chorzy często nie są w stanie w czasie terapii pracować. Bywa również, że jedyną szansą na powrót do zdrowia jest leczenie za granicą. Ankietowani uznają ubezpieczenie na wypadek choroby za najlepszą formę zabezpieczenia przed jej finansowymi konsekwencjami. Na drugim miejscu wskazują samodzielne odkładanie pieniędzy, a na trzecim pomoc ze strony rodziny. Mimo to, 38 proc. ankietowanych nie zastanawia się na tym, czy kupić ubezpieczenie na wypadek choroby nowotworowej. Za najbardziej istotną korzyść z ubezpieczenia na wypadek nowotworu respondenci uznają wsparcie finansowe dla rodziny w przypadku śmierci (38 proc.). Na drugim miejscu wskazują pieniądze na leczenie i powrót do zdrowia (31 proc.), a na trzecim dostęp do najlepszego zespołu medycznego (26 proc.).

Uwaga:
Mówienie o „profilaktyce zdrowotnej” jest błędem terminologicznym, gdyż pojęcie „profilaktyka” związane jest z działa­nia­mi i środkami zapobiegającymi różnym niekorzystnym zjawiskom i procesom. Do takich należy choroba, a z całą pewnością nie należy zdrowie. Trudno wyobrazić sobie zabezpieczanie się przed zdrowiem. Mówimy zatem o profilaktyce alkoholowej, chorób nowotworowych, chorób układu krążenia. Mówimy o zapobieganiu, obejmowanymi ubezpieczeniami, wypadkom, chorobom, szkodom materialnym.
(TS. na podstawie N-N)